Ten problem od lat irytuje Poznaniaków. "Uwłaczające jest to, że wciąż musimy o tym przypominać dorosłym ludziom"

fot. Bartosz Szczepaniak / ZDM
fot. Bartosz Szczepaniak / ZDM

Choć jest lepiej niż rok temu.

Psie odchody pozostawione na trawnikach, skwerach i w parkach to nie tylko problem estetyczny. Mogą zawierać bakterie i pasożyty stanowiące zagrożenie dla ludzi i zwierząt. Zanieczyszczają także tereny zielone i utrudniają korzystanie z miejsc przeznaczonych do wypoczynku, spacerów i zabawy.

W ramach kilkudniowej akcji Zarządu Dróg Miejskich, prowadzonej wspólnie z Wydziałem Gospodarki Komunalnej oraz Strażą Miejską, odwiedzono Stare Miasto, Jeżyce, Łazarz i Wildę. Podczas działań na Jeżycach i Wildzie uczestniczyli również przedstawiciele rad osiedli. Akcja była okazją do rozmów z mieszkańcami i zwrócenia uwagi na wspólną odpowiedzialność za przestrzeń publiczną.

"Podczas naszych spacerów zobaczyliśmy, że jest lepiej niż rok temu. To dobra wiadomość. Nie oznacza to jednak, że problem zniknął. Zgłoszenia mieszkańców, które do nas trafiały, w wielu miejscach znalazły potwierdzenie podczas naszych obserwacji. Szczególnie dobrze widać to na Wildzie, gdzie w ostatnim czasie pojawiło się wiele nowych nasadzeń. Z założenia powinny zachęcać do spacerów i cieszyć oko. Trudno jednak podziwiać zieleń, kiedy trzeba omijać psie odchody"- informują przedstawiciele ZDM.

"Sprzątanie po swoim psie nie jest niczym uwłaczającym ani powodem do wstydu. To zwykły obowiązek właściciela zwierzęcia i element szacunku wobec innych mieszkańców. Paradoksalnie bardziej uwłaczające jest to, że wciąż musimy o tym przypominać dorosłym ludziom, którzy podjęli odpowiedzialną decyzję o opiece nad czworonogiem"- dodają.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

28℃
17℃
Poziom opadów:
0.4 mm
Wiatr do:
12 km
Stan powietrza
PM2.5
8.60 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro