Region. Rzucił się z nożami na byłą partnerkę. Odpowie za usiłowanie zabójstwa
Do zdarzenia doszło w poniedziałek pod Kaliszem.
Z ustaleń śledczych wynika, że 6 lipca około 7:00 rano na terenie podkaliskiego gospodarstwa rolnego doszło do awantury pomiędzy kobietą a mężczyzną. Mężczyzna uderzył kobietę pięścią w twarz, a następnie przewrócił ją, uderzał rękoma, kopał po całym ciele. Na tym nie skończył. - Wyjął schowany w skarpetce nóż kuchenny i zadał cios w tył pleców, który to nóż na skutek uderzenia złamał się. Następnie przy użyciu innego noża zadał jej co najmniej dwa kolejne ciosy w okolicę tułowia, czym spowodował u niej obrażenia ciała, które naruszyły czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni - tłumaczy Maciej Meler z Prokuratury Okręgowej w Ostrowie Wielkopolskim. Śledczy określają, że mężczyzna działał z zamiarem bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonej. Nie osiągnął celu, bo udało jej się uciec.
Wiadomo, że poszkodowana 49-latka i napastnik byli kiedyś parą. 60-latka zatrzymano. - Ze wstępnej opinii biegłych uzyskanej przez Prokuratora wynika, że mechanizm powstania obrażeń naraził pokrzywdzoną na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu - dodaje.
W chwili zatrzymania 60-latek był pijany. Miał 2,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Kobieta była trzeźwa. Mężczyzna nie przyznaje się do stawianego mu zarzutu usiłowania zabójstwa. Twierdzi, że nie pamięta, co się stało. Grozi mu dożywocie. Decyzją sądu trafił na 3 miesiące do aresztu.


