Weszli nielegalnie na najwyższy biurowiec w Poznaniu i zrobili sobie sesję zdjęciową
Na wciąż nieukończonym biurowcu AND2 przy placu Andersa pojawili się miłośnicy mocnych wrażeń.
Do naszej redakcji trafiło nagranie, które pojawiło się w mediach społecznościowych we wtorek. Widać na nim młodych ludzi robiących sobie zdjęcia i nagrywających filmiki na dachu AND2 - budowanego najwyższego obiektu w Poznaniu i całej Wielkopolsce.
Zarówno kobieta, jak i mężczyzna ze zdjęć zajmują się urbexem - a więc eksploracją opuszczonych lub niedostępnych na co dzień miejsc. Dach, jak i budynek AND2 zdecydowanie należą do miejsc niedostępnych - to teren prywatny, który wciąż jest placem budowy, a wstęp mają tam tylko uprawnione osoby.
Mamy więc do czynienia z działaniem nielegalnym. Doszło chociażby do naruszeniu artykułu 193 KK, który mówi o naruszeniu miru domowego, czyli wejściu na prywatny teren bez zgody właściciela. Pod uwagę może też być brane uszkodzenie mienia - jeśli dojdzie do zniszczenia drzwi czy kłódki zabezpieczającej. Wchodząc na dach budynku znajdującego się w budowie możemy też narazić kogoś na niebezpieczeństwo - gdy np. odpadnie element i uderzy kogoś przechodzącego przy obiekcie. Za to także grozi odpowiedzialność karna.


