Znieczulica w mieście? Seniorka błagała o pomoc przechodniów, nikt nie zareagował
Jest apel strażników miejskich.
W poniedziałek do strażników miejskich z poznańskiego Nowego Miasta zwróciła się z prośbą o pomoc zdenerwowana seniorka. Jak się okazało, kobieta zgubiła torebkę z całą zawartością - w tym dokumentami i telefonem. Podejrzewała, że stało się to na terenie jednej z cukierni na Starym Mieście.
- Najsmutniejsze w tej historii jest to, że zanim kobieta trafiła do naszych strażników, bezskutecznie prosiła o pomoc przechodniów. Niestety, nikt nie chciał zareagować i wesprzeć zagubionej seniorki. Na szczęście kobieta nie została sama - funkcjonariusze natychmiast zaopiekowali się nią, uspokoili i rozpoczęli procedurę poszukiwania zguby. Funkcjonariusze zabrali seniorkę z powrotem we wskazane miejsce, aby prześledzić jej trasę krok po kroku. I udało się! Torebka wraz ze wszystkimi dokumentami i rzeczami osobistymi została odzyskana i bezpiecznie wróciła w ręce właścicielki - podaje SM.
Starsza kobieta po całej sytuacji była wyczerpana - strażnicy bezpiecznie odwieźli ją do domu. Mundurowi apelują do mieszkańców o uważność na drugiego człowieka. - Starsza osoba, która pyta o drogę lub szuka pomocy, nie powinna być ignorowana. Wspólnie twórzmy społeczność, w której nikt nie jest obojętny.


