Potężne burze przeszły nad regionem. Prawie 130 interwencji strażaków i uszkodzone budynki
W Poznaniu przede wszystkim padał deszcz, w innych regionach opadom towarzyszył silny wiatr.
Jak przekazuje nam dyżurny wielkopolskich strażaków, strażacy we wtorek i w środę do godzin porannych odebrali 129 zgłoszeń dotyczących trudnych warunków atmosferycznych w regionie. - Najwięcej pochodziło z powiatów leszczyńskiego, śremskiego, kościańskiego - tłumaczy.
Strażacy interweniowali głównie w sprawie powalonych drzew i połamanych gałęzi, ale też podtopień i zerwanych dachów. - Nikt nie ucierpiał - zaznacza.
W przypadku powiatu kościańskiego najbardziej ucierpiała gmina Krzywiń. Burmistrz wydał w nocy komunikat. - Przez teren Gminy Krzywiń przeszła gwałtowna wichura, która spowodowała liczne szkody. Wiele dróg jest zablokowanych przez powalone drzewa i konary, doszło również do uszkodzeń budynków oraz przerw w dostawie energii elektrycznej. Wszystkie nasze jednostki pozostają w terenie i nieprzerwanie prowadzą działania mające na celu usuwanie skutków nawałnicy oraz zapewnienie bezpieczeństwa mieszkańcom. Prosimy o zachowanie szczególnej ostrożności oraz przekazywanie informacji o zagrożeniach i miejscach wymagających interwencji odpowiednim służbom. W miarę możliwości prosimy również o cierpliwość - zgłoszeń jest bardzo dużo, a wszystkie będą realizowane według priorytetu zagrożenia życia i zdrowia. Dziękujemy za wyrozumiałość i prosimy o śledzenie kolejnych komunikatów - napisał w mediach społecznościowych Przemysław Kaczor.
Z relacji portalu elka.pl wynika, że w powiecie kościańskim uszkodzone zostały dachy i linie energetyczne, połamanych jest też wiele drzew. W powiecie leszczyńskim uszkodzony został m.in. dach kościoła w Wilkowicach.


