Idiotyczne zachowanie młodzieży nad Wartą. O 4 nad ranem wrzucili do rzeki ławkę
Urozmaicili sobie spacer.
A wszystko rozgrywało się w środowy poranek, o 4:00. - Większość mieszkańców Poznania jeszcze smacznie śpi, ale operatorzy naszego monitoringu miejskiego zachowują pełną czujność - podkreśla Straż Miejska Miasta Poznania. - Na terenach nadwarciańskich kamery zarejestrowały czteroosobową grupę - dwóch chłopaków i dwie dziewczyny. Zamiast spokojnego powrotu do domu, młodzi ludzie postanowili "urozmaicić" sobie czas w bezmyślny sposób. Wspólnymi siłami chwycili parkową ławkę i wrzucili ją prosto do Warty, po czym cała czwórka udała się w stronę przystanku "Św. Rocha" - dodaje.
Operator miejskiego monitoringu, który zaobserwował sytuację, natychmiast poinformował o sprawie policjantów. Funkcjonariusze szybko pojawili się na przystanku i zatrzymali nastolatków. - Policjanci przeprowadzili z młodzieżą rozmowę, wylegitymowali wszystkich uczestników i sporządzili szczegółową notatkę ze zdarzenia. Dalsze czynności wyjaśniające prowadzi obecnie Komisariat Policji Poznań-Stare Miasto - kończy.
- Są to osoby pełnoletnie. Za zniszczenie mienia grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności - wyjaśnia podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.


Najpopularniejsze komentarze