Dramat nad wodą na pograniczu województw. Dwie interwencje służb tuż po sobie
To nie był dobry weekend nad zbiornikiem Jeziorsko na pograniczu Wielkopolski i województwa łódzkiego.
Interwencje miały miejsce w niedzielę. Najpierw strażaków wezwano nad wodę w związku z ciałem człowieka unoszącym się na tafli jeziora. Ciało zauważyły przed 18:00 przypadkowe osoby. - Po przybyciu na miejsce i podjęciu poszkodowanego z wody, stwierdzono stężenie pośmiertne i odstąpiono od resuscytacji krążeniowo-oddechowej - informuje OSP Pęczniew.
Prosto z pierwszego zdarzenia strażacy ochotnicy pojechali do topiącej się osoby przy zaporze w tym samym zbiorniku. - Osoba została podjęta z wody przez świadków zdarzenia i rozpoczęli oni resuscytację krążeniowo-oddechową. Po przybyciu na miejsce przejęliśmy resuscytację razem z OSP Niemysłów i Zespołem Ratownictwa Medycznego. Po około 30 minutach powróciły funkcje życiowe i mężczyzna został przewieziony do szpitala - dodaje.
Lato dopiero się rozpoczęło. Już teraz apelujemy o rozsądek i ostrożność nad wodą.

