Nieuczciwy monter w regionie. Po zgłoszeniu od seniora sprawę wyjaśnili policjanci
74-latek został okradziony.
74-letni mieszkaniec Gostynia zgłosił policji kradzież 800 złotych. Do zdarzenia doszło 4 maja podczas wizyty dwóch mężczyzn, którzy dostarczyli i montowali meble w jego domu. Po zakończeniu prac senior wyjął portfel z większą sumą pieniędzy, aby uregulować należność za usługę. Okazało się, że będzie ciąg dalszy.
"Po około 40 minutach jeden z mężczyzn wrócił do mieszkania, informując właściciela, że musi jeszcze zamontować lustro. Podczas wykonywania pracy odebrał telefon i prowadził głośną rozmowę. Senior, nie chcąc przeszkadzać ani słuchać rozmowy, przeszedł do innego pomieszczenia. Portfel z pieniędzmi znajdował się w pobliżu miejsca montażu lustra. Po zakończeniu pracy mężczyzna otrzymał drobną zapłatę i opuścił mieszkanie. 74-latek dopiero po pewnym czasie zorientował się, że w jego portfelu brakuje 800 złotych" - relacjonuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy policji w Gostyniu.
Policjanci przeprowadzili postępowanie wyjaśniające i ustalili sprawcę kradzieży. Okazał się nim 40-letni mieszkaniec Gostynia, który usłyszał zarzut kradzieży 800 złotych. Mężczyzna przyznał się do popełnienia przestępstwa.
Sprawa trafiła do Sądu Rejonowego w Gostyniu, który uznał 40-latka za winnego. Mężczyzna został skazany na grzywnę w wysokości 2 tys. zł, musi także zwrócić skradzione 800 zł oraz pokryć koszty postępowania sądowego.
"Apelujemy o zachowanie ostrożności podczas wpuszczania do domu osób wykonujących różnego rodzaju usługi. Warto ograniczać dostęp do miejsc, w których przechowywane są pieniądze i kosztowności, a także nie pozostawiać ich w zasięgu osób postronnych" - dodała rzeczniczka.


