Kompletnie pijany jechał pod prąd trasą Poznań - Pniewy. Obywatelskie zatrzymanie
Do zdarzenia doszło na początku czerwca.
Kierujący Skodą Octavią mężczyzna poruszał się drogą krajową nr 92 od strony Poznania w kierunku Pniew. Jego zachowanie zaniepokoiło innych kierowców. - Kierujący poruszał się pod prąd stwarzając śmiertelne zagrożenie dla innych uczestników ruchu drogowego - wyjaśnia podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji.
Świadkowie, którzy widzieli sytuację, nie tylko powiadomili policję, ale też postanowili działać. Zatrzymali pojazd na pasie awaryjnym. - Kiedy podeszli do kierującego, od razu wyczuli od niego silną woń alkoholu - dodaje. - Na miejsce skierowani zostali policjanci z Komisariatu Policji w Tarnowie Podgórnym, którzy sprawdzili stan trzeźwości 43-letniego kierowcy. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał w organizmie blisko 3,5 promila alkoholu. To jednak nie był koniec jego problemów. Po sprawdzeniu obywatela Ukrainy w policyjnych systemach okazało się, że nie posiada on również uprawnień do kierowania pojazdami.
Ukraińca zatrzymano, a auto odholowano na policyjny parking. Po wytrzeźwieniu 43-latkowi postawiono zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, a także jazdę bez wymaganych uprawnień i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym. - Grozi mu wysoka grzywna, przepadek pojazdu, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.


