Reklama
Reklama

Szarpanina w przydrożnym rowie w regionie. "Zatrzymany głośno przechwalał się swoją kryminalną przeszłością"

zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. LP
zdjęcie ilustracyjne, archiwum | fot. LP

Nie tylko za zakłócanie porządku publicznego.

W niedzielę w Przyłęku policja interweniowała po zgłoszeniu szarpaniny w rowie przy stacji benzynowej. Na miejsce wysłano patrol z KPP w Nowym Tomyślu, który szybko ustalił jednego z uczestników zajścia jako sprawcę.

Studiujesz? Chcesz poznać pracę dla miasta? Urząd Miasta Poznania oferuje 4-miesięczne płatne staże. Aplikuj do 15 czerwca!
REKLAMA

"22-letni mieszkaniec powiatu nowotomyskiego od początku zachowywał się agresywnie i arogancko. Mężczyzna wulgarnie odnosił się do funkcjonariuszy, ignorując ich wielokrotne wezwania do zachowania spokoju. Swoim krzykiem i hałaśliwym zachowaniem wywołał awanturę w miejscu publicznym, zakłócając porządek i spokój innych osób przebywających w okolicy. Badanie stanu trzeźwości wykazało, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu. To jednak nie był koniec jego problemów, ponieważ policjanci znaleźli przy nim około 3 gramy krystalicznej substancji. Okazało się, że to środki odurzające, w związku z czym mężczyzna usłyszał zarzut posiadania narkotyków"- relacjonuje podkom. Barbara Sobieszek, oficer prasowy policji w Nowym Tomyślu.

"Świadkowie interwencji mieli okazję zobaczyć, jak zatrzymany 22-latek nie okazywał skruchy. Wręcz przeciwnie - głośno przechwalał się swoją kryminalną przeszłością, krzycząc, że odbywał już karę półtora roku pozbawienia wolności również za przestępstwa związane z narkotykami. Arogancko i hałaśliwie wyrażał swoje niezadowolenie z przebiegu całej interwencji"- dodaje.

Za posiadanie narkotyków grozi mu do 3 lat więzienia. Odpowie też za wykroczenia związane z zakłócaniem porządku publicznego.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Burzowy wtorek! Jest ostrzeżenie meteo
20℃
11℃
Poziom opadów:
3 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
7.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro