Zmasowana akcja policji. Rano na terenie Poznania i powiatu zatrzymano do kontroli niemal 4500 kierowców
Nie wszyscy mogli jechać dalej.
Po długim weekendzie czerwcowym policjanci drogówki z Poznania przeprowadzili wzmożone kontrole trzeźwości na terenie miasta i powiatu poznańskiego. Funkcjonariusze sprawdzili blisko 4500 kierowców.
Mimo licznych apeli i kampanii informacyjnych, nie wszyscy uczestnicy ruchu zachowali się odpowiedzialnie.
"Efektem działań było zatrzymanie 9 kierujących, którzy zdecydowali się wsiąść za kierownicę po wcześniejszym spożyciu alkoholu. Wśród nich: 4 osoby znajdowały się w stanie po użyciu alkoholu, 5 kierowało pojazdami w stanie nietrzeźwości. Wszyscy zostali natychmiast wyeliminowani z ruchu drogowego i poniosą konsekwencje przewidziane prawem" - informuje podkom. Łukasz Paterski, oficer prasowy policji w Poznaniu.
"Jedna z interwencji miała szczególnie niecodzienny przebieg. W rejonie zjazdu z drogi ekspresowej S11 w Golęczewie policjanci prowadzili statyczny punkt kontroli trzeźwości. W pewnym momencie uwagę funkcjonariuszy zwrócił kierowca ciągnika siodłowego marki Volvo z naczepą, który około 100 metrów przed miejscem kontroli nagle zjechał na pas awaryjny, włączył światła awaryjne i zatrzymał pojazd, sugerując usterkę. Policjanci postanowili sprawdzić, czy kierowca rzeczywiście potrzebuje pomocy. Szybko okazało się jednak, że ciężarówka jest sprawna, a powód nagłego postoju był zupełnie inny. Mężczyzna próbował uniknąć kontroli drogowej, ponieważ wcześniej spożywał alkohol. Badanie stanu trzeźwości wykazało u niego ponad promil alkoholu w organizmie. Jego podróż zakończyła się na poboczu drogi. 35-latek został zatrzymany i będzie odpowiadał przed sądem za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości" - dodaje.
Warto pamiętać, że kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu jest przestępstwem, za które grożą surowe konsekwencje, w tym kara pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci apelują do kierowców o rozsądek i odpowiedzialność.

Najpopularniejsze komentarze