Dorota Masłowska odebrała nagrodę w Poznaniu. "Poznań zajmuje serdeczne miejsce w moim sercu"
Dorota Masłowska otrzymała Nagrodę im. Adama Mickiewicza. Ogłoszono też nazwisko laureata Stypendium im. Stanisława Barańczaka.
Wyniki oficjalnie ogłoszono w piątek, 22 maja, podczas gali w Centrum Kultury Zamek, odbywającej się w ramach Festiwalu Fabuły. Była to już 12. edycja Poznańskiej Nagrody Literackiej, ustanowionej w 2015 roku po śmierci Stanisława Barańczaka przez prezydenta Poznania Jacka Jaśkowiaka oraz ówczesnego rektora UAM, prof. Bronisława Marciniaka.
"Poznańska Nagroda Literacka to przedsięwzięcie niezwykłe. Po pierwsze dlatego, że wokół niej wytworzył się krąg wspaniałych pisarzy" - mówił Jacek Jaśkowiak, wspominając o patronach wyróżnienia: Adamie Mickiewiczu i Stanisławie Barańczaku. "Ale przede wszystkim to wszyscy wspaniali twórcy, którzy ją dostali lub byli do niej nominowani. A wspaniały pisarz to, w moim przekonaniu, ktoś, kto nie tylko daje nam radość czytania, ale i stawia czytelnikom trudne do spełnienia warunki, ukazuje świat w nowym świetle, uwalnia od myślowych schematów, uczy nowego języka. Po drugie, nasza Nagroda narodziła się z ducha współpracy - miasta i uniwersytetu, ludzi kultury i ludzi nauki, pasji i refleksji. I razem z nimi rosła, cierpliwie budując swój autorytet w kraju. Od początku jej najważniejszym celem było oddanie szacunku autorom i autorkom, wsparcie ich trudu. Dzięki temu Poznańska Nagroda Literacka posiada wartość zarówno finansową, jak i emocjonalną. Dzięki temu jest potrzebna oraz - zwyczajnie, po ludzku - lubiana"- dodaje.
Poznańska Nagroda Literacka obejmuje dwie kategorie. Nagroda im. Adama Mickiewicza, przyznawana za całokształt twórczości, w tym roku trafiła do Doroty Masłowskiej.
"Poznańska Nagroda Literacka jest jak inauguracja roku akademickiego, Boże Narodzenie i Wielkanoc: przychodzi zawsze i zawsze przynosi nam radość" - mówiła prof. Bogumiła Kaniewska, rektorka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. "Tegoroczna jej laureatka, Dorota Masłowska, wielokrotnie pokazywała, że język nie tylko opisuje rzeczywistość, ale ją uruchamia, współtworzy i porządkuje nasze doświadczenia. Ujawnia też napięcia, lęki, śmieszność, kruchość. To szczególnie ważna lekcja dziś, gdy coraz trudniej odróżnić to, co prawdziwe, od tego, co jedynie głośne" - dodaje.
"Poznań zajmuje serdeczne miejsce w moim sercu. To stąd w 2002 r. do magazynu "Przekrój", którego byłam bohaterką okładkową, nadszedł list od Małgorzaty Musierowicz, która wzywała do zaprzestania pisania o mnie. Tym bardziej jestem dzisiaj szczęśliwa i zaszczycona, że otrzymuję tę nagrodę" - mówiła Dorota Masłowska. "Pomyślałam sobie, że specyfika tego, co robię, pracując na tym, jak wszyscy mówimy, to jest wbrew pozorom drażliwa kwestia. To, co robię, budzi zarówno zachwyt i fascynację, jak i sprzeciw i gniew. Dlatego chciałam wyrazić podziękowanie i szacunek dla decyzji jury, która jest nieoczywista, bo i ja jestem nieoczywistą artystką. Myślę, że oczywistość to zabójstwo sztuki. Ta nieoczywistość jest moim fetyszem. Dziękuję za uchylenie mi drzwi do kanonu, gdzie właśnie majaczy Adam Mickiewicz, którego nie pieprzę" - dodaje.
Druga część to Nagroda-Stypendium im. Stanisława Barańczaka (60 tys. zł) - trafia ona do twórcy, który nie ukończył 35. roku życia. Laureatką została Justyna Kulikowska.
"Dziękuję i jestem niezmiernie szczęśliwa i zaszczycona, że mogę odebrać Stypendium imienia Stanisława Barańczaka" - mówiła laureatka. "Chyba mi przyjdzie też podziękować studentkom i studentom z UAM - ponownie pozwoliliście mi uwierzyć, że poezja potrafi wydobyć z ciemności choćby ochłap blasku i to jeszcze coś znaczy. Chciałabym też podziękować całej ekipie wojewódzkiej Biblioteki Wielkopolskiej imienia Stanisława Barańczaka" - dodała.
W ubiegłych latach laureatami nagrody im. Adama Mickiewicza byli m.in. Michał Witkowski, Marcin Świetlicki, Zyta Rudzka, prof. Stanisław Rosiek, Zbigniew Kruszyński, Erwin Kruk, Tadeusz Sławek, Anna Bikont oraz Wiesław Myśliwski, Jan Gondowicz i Krystyna Miłobędzka. Stypendium im. Stanisława Barańczaka trafiło do Anny Adamowicz, Agi Zano, Anny Wakulik, Urszuli Honek, Kiry Pietrek, Magdaleny Kicińskiej, Małgorzaty Lebdy, Szczepana Kopyta, Tomasza Bąka, Igora Jarka i Moniki Glosowitz.


