Wciąż bez przełomu w sprawie kolejnego odcinka trasy S11 w regionie. Rok 2030 nierealny
Trwa oczekiwanie na wydanie decyzji środowiskowej dla odcinka Piła - Ujście.
We wrześniu 2023 roku informowaliśmy, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad złożyła wniosek do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Poznaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla ostatniego odcinka S11 w Wielkopolsce: Piła - Ujście.
Niemal trzy lata temu zapowiadano, że po uzyskaniu decyzji środowiskowej będzie można przystąpić do dalszych prac i wybrać wykonawcę, który zrealizuje roboty w formule "Zaprojektuj i wybuduj". Planowano wtedy, że umowa zostanie podpisana w pierwszej połowie 2026 roku, a prace ruszą w 2027 roku i zakończą się do roku 2030.
Niestety w tej sprawie nie ma dobrych wiadomości. Znowu przesunięto termin wydania decyzji środowiskowej. Tym razem na wrzesień. Tym samym procedura będzie trwała 3 lata. Jak przekazuje asta24.pl, RDOŚ tłumaczy, że konieczne jest uzupełnienie raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko i przeprowadzenie postępowania z udziałem lokalnej społeczności.
Jeśli decyzja zostanie wydana we wrześniu, minie kolejnych kilka miesięcy do ogłoszenia przetargu i wyboru wykonawcy. W 2027 roku trasa byłaby projektowana, a najwcześniej w 2028 roku wykonawca mógłby wejść na plac budowy. Pierwotnie zakładany termin ukończenia prac w 2030 roku nie jest więc już realny, choć trzymamy kciuki, by w tej sprawie napłynęły dobre informacje.


