Poważny wypadek w Poznaniu. Motocyklista uderzył w nadjeżdżające auto, jego motocykl przejechał 100 metrów i uszkodził zaparkowany samochód
Do zdarzenia doszło około południa na ulicy Złotowskiej.
O sprawie poinformował nas Czytelnik. Podkom. Łukasz Paterski z poznańskiej policji potwierdza, że na ten moment z nieustalonych przyczyn motocyklista stracił panowanie nad pojazdem, spadł z niego i uderzył w nadjeżdżający z przeciwnego kierunku samochód marki Suzuki. - Motocykl siłą rozpędu przejechał jeszcze około 100 - 150 metrów i uderzył w jeden zaparkowany samochód - mówi.
W wyniku wypadku motocyklista trafił do szpitala. - Wiemy, że był trzeźwy, będzie też przebadany na zawartość narkotyków. Ustaliliśmy, że miał cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami mechanicznymi, popełnił więc przęstepstwo, za które odpowie - dodaje.
Z relacji naszego Czytelnika wynika, że motocyklista jest "słynny" w tym rejonie Poznania. W negatywnym znaczeniu tego słowa. Ma regularnie łamać przepisy. - Tak zapierd****, że motor się przewrócił koło Netii na Złotowskiej, sam motocyklista leżał na krzyżówce Templińska / Złotowska, a motocykl doleciał do apteki na Złotowskiej, gdzie lała się benzyna. Całe szczęście, że nie było nikogo na przejściu - zauważa. Jak podkreśla, mieszkańcy od lat alarmują o nagminnym przekraczaniu prędkości na Złotowskiej, apelują też o fotoradar.
Na miejscu jako pierwsi byli strażnicy miejscy, którzy widzieli zdarzenie. Udzielili pomocy motocykliście i wezwali do niego pomoc medyczną.



Najpopularniejsze komentarze