Lech Poznań chce walczyć o Ligę Mistrzów. Wielka feta już w sobotę
W sobotę Kolejorz sięgnie po drugie mistrzostwo z rzędu.
Na stadionie przy Bułgarskiej Lechici zmierzą się z Wisłą Płock, ale już teraz mają przewagę punktową, która daje im mistrzostwo Polski. Drugi raz z rzędu i dziesiąty w historii. Na stadionie zasiądzie komplet publiczności - 40 tysięcy kibiców.
- Dla przypomnienia - Lech zdobywał tytuły w latach 1983, 1984, 1990, 1992, 1993, 2010, 2015, 2022, 2025. Triumf numer 10 sprawia, że od nowego sezonu na wszystkich koszulkach nad herbem będzie mogła się pojawić złota gwiazdka - tłumaczy miasto.
Mistrzowska feta odbędzie się po meczu na terenie MTP. Gdy tylko pojawią się szczegóły - podamy je na epoznan.pl.
Teraz przed Kolejorzem walka o Ligę Mistrzów. Pierwsze mecze zaplanowano na drugą połowę lipca. Rywala poznamy w czerwcu. Lech zmagania zacznie od II rundy rozgrywek. - We wszystkich rundach eliminacji LM poznańska drużyna będzie rozstawiona i uniknie wylosowania silnych rywali. Stało się tak dzięki zdobytym w ostatnich pięciu latach punktom do rankingu UEFA (aktualnie ma ich 27,25) oraz korzystnym rozstrzygnięciom w innych ligach - głównie węgierskiej i austriackiej. Mistrzami zostały tam zespoły, które mają mniej punktów niż Lech.
Zwycięstwo z trzema drużynami da Kolejorzowi Ligę Mistrzów. Zwycięstwo z dwoma drużynami powinno dać Ligę Europy. Zwycięstwo w dwumeczu z jedną drużyną to obecność w Lidze Konferencji.


