Policjant po służbie, odpoczywając z rodziną, uratował życie mężczyzny, który zaklinował się pod wodą
Do zdarzenia doszło 1 maja w Pile.
Sierż. szt. Rafał Wieliczko wracając z koncertu odbywającego się w Parku na Wyspie, zwrócił uwagę na idącego wzdłuż brzegu rzeki mężczyznę ,którego chwiejny krok wzbudził niepokój. Chwilę później mężczyzna stracił równowagę i wpadł prosto do wody.
- Sytuacja była dramatyczna. Poszkodowany nieszczęśliwie zaklinował się w wyrwie betonowego nabrzeża, znajdując się twarzą w wodzie. Każda próba samodzielnego oswobodzenia sprawiała, że zakleszczał się jeszcze mocniej. Policjant nie zawahał się ani przez moment. Widząc bezpośrednie zagrożenie ludzkiego życia, natychmiast zbiegł do rzeki. Policjant wyciągnął mężczyznę z wody. Na pomoc policjantowi ruszyła również młoda kobieta, która była świadkiem całej sytuacji. Dzięki ich zdecydowanej i sprawnej współpracy, udało się wyciągnąć wycieńczonego mężczyznę na brzeg - informuje mł. asp. Weronika Majcher z Komendy Powiatowej Policji w Pile.
Komendant Powiatowy Policji w Pile mł. insp. Marcin Kowalski nagrodził funkcjonariusza za jego odwagę, profesjonalizm i bezinteresowną chęć niesienia pomocy. Oficjalne podziękowania i wyrazy najwyższego uznania ze strony policyjnego kierownictwa kierowane są również do 26-letniej mieszkanki Złotowa. Jak podkreśla mł. asp. Weronika Majcher, jej natychmiastowa gotowość do działania i brak obojętności w sytuacji kryzysowej zasługują na równe uszanowanie.
- To dzięki temu zgranemu duetowi majowy weekend nie zakończył się tragicznie - podsumowuje pilska policja.


