Instalacje przypominające namioty w maju zniknęły z poznańskich Szacht. "Trzymajcie kciuki"
To platformy lęgowe.
Jak przekazuje w mediach społecznościowych Rada Osiedla Fabianowo-Kotowo, na początku kwietnia na dwóch platformach lęgowych znajdujących się na Stawie Rozlanym ponownie pojawiły się charakterystyczne osłony przypominające namioty. Rozwiązanie to stosowane jest od kilku lat i ma pomóc rybitwom rzecznym w zajęciu miejsc lęgowych jeszcze przed przylotem innych ptaków, przede wszystkim mew śmieszek, które mogłyby przejąć platformy.
"Rybitwy rzeczne to gatunek zagrożony, który potrzebuje bezpiecznych i spokojnych miejsc do założenia lęgów. Dzięki takim działaniom zwiększamy ich szanse na pojawienie się i skuteczne wychowanie młodych. Po majówce - zgodnie z planem - namioty zostały usunięte, a platformy otwarte dla skrzydlatych lokatorów" - tłumaczy Maciej Marciniak z Rady Osiedla Fabianowo-Kotowo. "Teraz wszystko w rękach (a właściwie skrzydłach) ptaków - liczymy, że rybitwy znów wybiorą Szachty!" - dodaje.
Jak przekazano na platformie na Stawie Edy, nie zastosowano tego rozwiązania. "Pozostawiliśmy ją do dyspozycji mew śmieszek, które również są ważnym elementem lokalnego ekosystemu. W najbliższych tygodniach będziemy obserwować rozwój sytuacji - trzymajcie kciuki za udany sezon lęgowy" - kończy radny.


