Groził, że podpali urząd pracy w regionie i znieważył urzędniczkę, bo skreślono go z listy bezrobotnych
Mężczyzna nie był zadowolony z decyzji Powiatowego Urzędu Pracy.
Sytuacja miała miejsce we wtorek w Złotowie. - Po godzinie 14.00 z pracownicą Powiatowego Urzędu Pracy telefonicznie skontaktował się mieszkaniec gminy Złotów, który otrzymał korespondencję z urzędu. Wynikało z niej, że został skreślony z listy osób zarejestrowanych w placówce jako bezrobotny, gdyż od dłuższego czasu nie nawiązywał z nią kontaktu, co jest niezbędne do potwierdzenia gotowości podjęcia pracy - wyjaśnia st. asp. Damian Pachuc ze złotowskiej policji.
Urzędniczka wyjaśniła mężczyźnie, jaki jest powód takiej decyzji, ale argumenty do niego nie trafiały. - Mężczyzna, nie zgadzając się z wydaną decyzją, zaczął słowami wulgarnymi znieważać pracownicę, a następnie stwierdził, że przyjedzie kolejnego dnia rano i podpali placówkę - dodaje.
O zajściu powiadomiono policję. 47-latka szybko zatrzymano. Usłyszał zarzut znieważenia funkcjonariusza publicznego oraz kierowania gróźb. Został objęty policyjnym dozorem, ma zakaz kontaktowania się i zbliżania do urzędniczki. Grozi mu do 3 lat więzienia.



Najpopularniejsze komentarze