Wyszła z płaczem z apteki, bo nie mogła dokonać transakcji przez grubą szybę, która została tam po pandemii COVID-19
Czytelnik epoznan.pl zwrócił się do naszej redakcji w dość nietypowej sprawie.
Był świadkiem nieprzyjemnej sytuacji. Do jednej z aptek na terenie Poznania weszła starsza, niedosłysząca kobieta. Gruba szyba tuż przy okienku spowodowała, że kobieta nie słyszała farmaceutki, w efekcie niezrozumiana nie mogła dokonać zakupu.
- Chciałbym podzielić się spostrzeżeniami i informacją! Od długiego czasu sam, ale też byłem dziś świadkiem bardzo nieprzyjemnej sytuacji. Sprawa dotyczy głównie aptek i urzędów. W czasie trwania pandemii we wszystkich tych lokalach zostały zamontowane szyby, często bardzo grube, 5 lub 6 mm. W związku z tym osoby niedosłyszące lub z aparatami słuchowymi mają problem z komunikacją. Dobrze, jeśli trafi się na osobę z dużą dozą empatii, trzeba się mocno wysilać, aby coś załatwić, często tłumaczyć, że jest się osobą starszą z problemami, powtarzać wielokrotnie. Sytuacje takie wywołują wiele nieprzyjemnych i krępujących sytuacji z obu stron. Staram się zawsze informować o swoim wieku i problemie, najczęściej spotykam się ze zrozumieniem. Ale dzisiejsza sytuacja, w której starsza Pani odeszła bez załatwienia sprawy, ze łzami w oczach zmusiła mnie do reakcji. Może by ktoś pomyślał i spróbował pogodzić wszystkie strony. Może by tak wprowadzić jedno okienko niezabezpieczone grubą szybą, a może wystarczyłoby, jak kiedyś, szczelina kilkucentymetrowa między szybami, czy wycięte okienko, jak niegdyś bywało. Nadmienię, że praktycznie tylko w aptekach i urzędach pozostały zabezpieczenia z czasów pandemii covid-19. Proszę wierzyć, że sytuacja jest naprawdę nieprzyjemna i stresująca. Mam tylko cichą nadzieję, że wreszcie ktoś dostrzeże problem i się nad tym pochyli. W społeczeństwie jest bardzo wiele osób coraz młodszych z niedosłuchem, często wycofują się z życia społecznego przez takie ograniczenia. Niskie krawężniki, podjazdy, poręcze, to super temat, ale na pewno warto pochylić się i nad tym problemem. Jestem zasmucony i bardzo skonfundowany dzisiejszą sytuacją. Może kogoś zainteresuję tym problemem - napisał we wtorek Czytelnik epoznan.pl.
Coraz częściej apteki w Polsce stosują dla osób niedosłyszących różne udogodnienia, między innymi: fiszki apteczne, czyli specjalne karty z piktogramami, wsparcie wizualne, komunikację pisemną lub wyznaczone stanowiska, o czym wspominał we wiadomości nasz Czytelnik jako jedno z najlepszych rozwiązań. Fundacja "Fonis" z Wrocławia rozdawała niedosłyszącym fiszki apteczne z napisem "Pacjent/Głuchy w aptece" - Fiszki apteczne umożliwiają osobie głuchej komunikację z farmaceutą. Ponieważ wizyta w aptece dla wielu niesłyszących jest trudna z powodu bariery komunikacyjnej, publikacja może okazać się pomocna. Dzięki różnorodnym piktogramom umieszczonym na kartach fiszek możliwy jest kontakt pomiędzy farmaceutą a osobą niesłyszącą - tłumaczy Fundacja Fonis.



Najpopularniejsze komentarze