Nocna akcja na Jeżycach. W trakcie udzielania pomocy rannemu mężczyźnie inny przeszkadzał służbom. Użyto wobec niego gazu, nie przeżył
Dodano 3 godziny temu
Służby ratunkowe pojawiły się w nocy na ulicy Mickiewicza.
Zdjęcia policyjnego parawanu z ulicy Mickiewicza wysłała do nas około 2.30 Czytelniczka. Widać na nich także policjantów. Sytuacja, do której wezwano służby, miała jednak miejsce wcześniej - jeszcze przed północą.
Jak wstępnie informuje Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji, funkcjonariuszy oraz medyków wezwano najpierw do mężczyzny z rozciętym gardłem. - Podczas udzielania mu pomocy przez policjantów i ratowników pojawił się postronny mężczyzna. Wdał się w awanturę. Fizycznie przeszkadzał i uniemożliwiał pomoc rannemu. Użyto wobec niego gazu pieprzowego. Stracił przytomność, której nie udało się już przywrócić - relacjonuje.
Więcej informacji wkrótce.



Najpopularniejsze komentarze