39-latek terroryzował ludzi w pobliżu dworca PKP i groził scyzorykiem, bo... "chciał napić się piwa"
Do niebezpiecznej sytuacji doszło w niedzielę w Wągrowcu.
Do czterech osób: kobiet i mężczyzn w wieku od 14 do 22 lat podszedł nietrzeźwy 39-latek i zażądał od nich pieniędzy. Mężczyzna wyciągnął scyzoryk i odgrażał się pozbawieniem życia, jeśli nie dostanie pieniędzy. Po otrzymaniu banknotu od pokrzywdzonego poszedł do sklepu.
- Pokrzywdzeni po chwili zauważyli, że tereny przy dworcu patrolują policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego. Zrelacjonowali sytuację, opisali wygląd sprawcy i dodali, że z banknotem, który zabrał pokrzywdzonemu, udał się do pobliskiego sklepu. Policjanci, zgodnie z przekazanymi informacjami, poszli do sklepu, gdzie był pasujący do opisu mężczyzna. Policjanci rozpytali sprzedawcę i ustalili, że kupił dwa piwa i czym zapłacił. Mężczyzna został zatrzymany, a podczas sprawdzenia policjanci zabezpieczyli przy nim scyzoryk - informuje st. asp. Dominik Zieliński z Komendy Powiatowej Policji w Wągrowcu.
Zatrzymany mężczyzna tłumaczył, że podszedł do grupy ludzi i tak się zachował, bo chciał się napić piwa. W chwili zatrzymania w jego organizmie znajdowały się prawie 3 promile alkoholu. Został doprowadzony do KPP w Wągrowcu, gdzie po wytrzeźwieniu zostaną przeprowadzone z nim czynności procesowe.


