Zuchwała kradzież przy sklepie w Poznaniu. Jeden blokował drzwi, drugi kradł z palet przy obiekcie
Do zdarzenia doszło przy ulicy Wojciechowskiego.
- 18 kwietnia policjanci dostali zgłoszenie dotyczące kradzieży towaru dostarczonego do sklepu spożywczego przy ul. Wojciechowskiego w Poznaniu. Po godzinie 14:00 miała miejsce dostawa, podczas której pracownik odpowiedzialny za transport pozostawił, jak zawsze, towar w pojemnikach przed sklepem - wyjaśnia sierż. Michał Wiśniowski z poznańskiej policji.
Złodzieje czekali na ten moment. - Gdy tylko dostawca odjechał, jeden z nich wszedł do sklepu i zamknął za sobą drzwi, uniemożliwiając ewentualną interwencję pracownikom. W tym czasie drugi sprawca dostał się do pojemników zabezpieczonych na palecie i wyjął dwa z nich. Jeden pozostawił na chodniku przed wejściem dla swojego wspólnika, a drugi zabrał osobiście i uciekł. Gdy ten zauważył, że jego partner uciekł z towarem, podniósł drugi pojemnik i również rzucił się do ucieczki. W skradzionych skrzyniach znajdował się alkohol, papierosy oraz artykuły spożywcze - dodaje.
Policjantom szybko udało się ustalić tożsamość sprawców. 47-latka zatrzymano w miejscu zamieszkania. Znaleziono u niego pojemniki z logo sklepu, który okradli. Były puste. - Drugi ze sprawców, 36-latek, był dobrze znany policjantom w związku ze swoją bogatą kryminalną przeszłością. Został on zatrzymany jeszcze tego samego dnia.
Mężczyźni będą odpowiadać nie tylko za kradzież, ale też za posiadanie narkotyków, które przy nich znaleziono. Jeden z nich próbował nawet połknąć woreczek z narkotykiem. Młodszy ze sprawców odpowiada za swoje czyny w warunkach recydywy, kara będzie więc w jego przypadku surowsza. Grozi im więzienie.


