Tragedia w regionie. Zginął skoczek spadochronowy. Uderzył o ziemię podczas lądowania
W pierwszy dzień majówki w Lesznie rozegrała się tragedia.
Mężczyzna wykonał skok ze spadochronem z wysokości około 4000 metrów, podczas lądowania uderzył w ziemię.
- Dzisiaj około godziny 11:00 na leszczyńskim lotnisku doszło do tragicznego w skutkach wypadku lotniczego. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że podczas wykonywania komercyjnych skoków spadochronowych z wysokości 4000 metrów, jeden ze skoczków w trakcie lądowania uderzył o ziemię. Był to 39-letni mieszkaniec powiatu wrocławskiego. Na miejsce zdarzenia od razu zadysponowano śmigłowiec LPR, jednak pomimo długotrwałej próby reanimacji, w którą było zaangażowanych naprawdę dużo osób i służb, niestety nie udało się uratować życia mężczyzny. Będzie prowadzone w tej sprawie postępowanie zmierzające do ustalenia, jakie były przyczyny i okoliczności tego tragicznego wypadku - poinformowała podkom. Monika Żymełka oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Lesznie.

