Reklama

Auto zmiażdżone po nocnym wypadku w regionie. Prędkościomierz zatrzymał się na 190 km/h

fot. OSP Kobylin
fot. OSP Kobylin

Nie wiadomo jednak czy kierowca jechał z taką prędkością.

Do poważnego wypadku doszło w środę chwilę przed 23.00 w Kobylinie na terenie powiatu krotoszyńskiego. - Ze wstępnych ustaleń wynika, że 28-letni kierujący stracił panowanie nad pojazdem, wjechał w znaki drogowe na wysepce rozdzielającej pasy ruchu, a następnie uderzył w barierki na moście - mówi nam podkomisarz Piotr Szczepaniak z krotoszyńskiej policji.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

Wszystko rozgrywało się na ulicy Krotoszyńskiej. Do internetu trafiły zdjęcia, na których widać, że prędkościomierz w zmiażdżonym pojeździe zatrzymał się na 190 km/h. - Na miejscu byli nasi technicy, którzy zebrali materiał dowodowy. Będziemy ustalać okoliczności tego zdarzenia, w tym to, z jaką prędkością poruszał się kierowca - dodaje.

Choć trudno w to uwierzyć, zarówno kierowca, jak i jego 21-letni pasażer żyją. - Kierowca trafił do szpitala, ale nie ma poważniejszych obrażeń. Pasażer nie musiał być hospitalizowany - zaznacza. Nieoficjalnie wiemy, że kierowca mógł być pod wpływem alkoholu. Pobrano od niego krew do badań.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

15℃
2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
10 km
Stan powietrza
PM2.5
7.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro