Wzruszające narodziny w poznańskim szpitalu. Dwa lata temu straciła dziecko w wyniku wypadku, dzięki staraniom lekarzy urodziła teraz zdrową córkę
To dzięki specjalistom ponowne zajście w ciąże było możliwe.
Dużo emocji na Oddziale Położniczo-Ginekologicznym szpitala z ulicy Lutyckiej. Na świat przyszła tu malutka Iga. - To historia pacjentki, którą każdy z personelu zapamięta na zawsze. Historia, która kończy się obecnie szczęśliwym rozwiązaniem, ale zaczyna się tak naprawdę dwa lata wcześniej, kiedy pani Martyna trafiła do naszego szpitala po tragicznym wypadku - informują pracownicy oddziału.
Dwa lata temu małżeństwo uległo wypadkowi na drodze. Najbardziej ucierpiała kobieta, która była w zaawansowanej ciąży. - Trafiła do naszego szpitala w ciężkim stanie, wymagając wielogodzinnych operacji, w które zaangażowani byli wszyscy zabiegowi specjaliści - chirurdzy, ortopedzi, laryngolodzy, chirurdzy szczękowo-twarzowi, a także ginekolodzy. Niestety, podczas wypadku doszło do pęknięcia ciężarnej macicy. Maluch w brzuchu mamy nie był w stanie przeżyć. Na sali operacyjnej musiała zostać podjęta ryzykowna decyzja, czy mimo rozległych obrażeń uda się pozszywać pękniętą macicę, aby dać pacjentce szansę na kolejną ciążę i zostać mamą? Pełniący dyżur doktor Dominik Pruski i doktor Sonja Millert-Kalińska podjęli walkę i mozolnie odtwarzali porozrywaną macicę oraz jajowody - dodają.
Pacjentka przeżyła, operacja się udała. Kolejne dni kobieta spędziła na Oddziale Intensywnej Terapii, a następnie na ginekologii. Ostatecznie wróciła do domu. - Teraz pani Martyna zagościła u nas ponownie. W drugiej ciąży, szczęśliwie donoszonej. Na planowe cięcie cesarskie, wykonane przez ten sam zespół, który operował ją dwa lata wcześniej. Na świat przyszła malutka Iga. Zdrowa, krzycząca, będąca promyczkiem dla swoich rodziców po trudnej drodze, którą musieli przejść.

