Mimo użycia automatycznego defibrylatora AED, mężczyzna zmarł. Na miejscu służby toczyły walkę o jego życie
Do tragedii doszło w poniedziałek w Luboniu.
Jak poinformowała Ochotnicza Straż Pożarna w Luboniu, strażacy zostali zaalarmowani przez kapsułę AED znajdującą się na ścianie budynku Domu Kultury.
- Najpierw otrzymaliśmy powiadomienie o jej otwarciu, a chwilę później o wyjęciu urządzenia AED. Dziękujemy druhom za mobilizację i szybkie działanie. W momencie alarmu blisko 10 druhów udało się na miejsce, by wesprzeć działania ratunkowe - informuje OSP Luboń.
Strażacy po dotarciu na miejsce zastali Zespół Ratownictwa Medycznego, który prowadził walkę o życie starszego mężczyzny. Doszło u niego do nagłego zatrzymania krążenia.
- Niestety, mimo ogromnego zaangażowania i wysiłku wielu osób, nie udało się uratować jego życia - informuje OSP Luboń.
Urządzenie AED zostało sprawdzone i ponownie zabezpieczone w kapsule.

