Reklama

Przedstawiciele wielkopolskiej sieci handlowej nie przyszli na rozmowy ze strajkującymi związkowcami. Pracownicy Dino zastraszeni?

fot. Materiały prasowe.
fot. Materiały prasowe.

O strajku pracowników Dino informowaliśmy już na epoznan.pl

Związkowcy z sieci handlowej Dino zorganizowali w minioną sobotę strajk ostrzegawczy. Miał on polegać na tym, że od godziny 12:00 do 14:00 pracownicy nie obsłużą klientów.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

W poniedziałek Radio Poznań poinformowało, że wielu pracowników Dino jednak nie zdecydowało się na udział w strajku, ponieważ według ich relacji firma miała grozić im zwolnieniem z pracy.

Wojciech Jendrusiak z Ogólnopolskiego Pracowniczego Związku Zawodowego "Konfederacja Pracy" powiedział na łamach Radia Poznań, że takie groźby są przestępstwem i zapowiedział strajk generalny, bezterminowy.

Pracownicy Dino domagają się podwyżek oraz utworzenia Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych i zwiększenia zatrudnienia w sklepach.

Jak już informowaliśmy na epoznan.pl, właścicielem sieci sklepów Dino jest jeden z najbogatszych Polaków, Tomasz Biernacki, pochodzący z Wielkopolski. Biznesmen wciąż pozostaje nieuchwytny dla mediów, a informacje o nim są niemal szczątkowe. Związkowcy chcą zorganizować strajk na Południu Wielkopolski, czyli tam, skąd pochodzi właściciel sieci Dino.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Kolejne ostrzeżenie meteo dla całego województwa
16℃
3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
4.10 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro