Reklama

W klinie zieleni przy Malcie nagle wyrósł parking. Mieszkańcy oburzeni, "tylko kasa się liczy?!"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Auta parkują na terenie przy ulicy Chartowo.

W tej sprawie napisał do nas w weekend oburzony mieszkaniec osiedla Tysiąclecia na Chartowie. - Z takim trudem uratowany przy osiedlu Tysiąclecia las zamieniają mieszkańcom w gigantyczny parking! Wykarczowana w pień roślinność, poniszczone mrowiska, zniszczona zielona otulina dla Tysiąclecia i całej tej części Rataj. Owszem, to zieleń pod trakcją, ale spokojnie przez kolejne kilka lat, do kilku metrów zawsze odrastała. Przez którą wiodło kilka dróg z Tysiąclecia nad Maltę. Przez co najmniej ostatnie 40 lat. To jest skandal! Lasy państwowe wynajęły ten teren Pyrland Parkowi. Tak o Sąsiadów i las dba Pyrland Park? Wstyd! Tak o lasy i mieszkańców dbają Lasy? Wstyd! Tylko kasa się liczy?! - dopytuje.

Nie czekaj! Za korzystanie z pieca niespełniającego norm możesz otrzymać grzywnę. Wymień piec i otrzymaj nawet 35 000 zł. Weź udział w programie Kawka Bis. Nabór do 30 czerwca.
REKLAMA

Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z radnym Wojciechem Chudym. - I do mnie dotarły informacje o tym nowym parkingu, który pojawił się dosłownie kilka dni temu. Już w piątek rozmawiałem w tej sprawie z urzędnikami, radni osiedlowi nie zostali zapytani o zdanie - zaznacza. - Rozumiem oburzenie mieszkańców, bo jest strach, że zaraz powstanie tam parking na 200 samochodów, a to teren, o który mieszkańcy mocno walczyli. Mam nadzieję, że ten problem zostanie rozwiązany.

Choć nasz Czytelnik informuje, że to Lasy Państwowe wydzierżawiły teren pod parking, prawda jest taka, że zrobił to Zakład Lasów Poznańskich, bo to grunt miejski. - Raz na jakiś czas Enea, która jest właścicielem linii energetycznych przebiegających w tym miejscu, ze względów bezpieczeństwa czyści teren pod liniami - mówi nam Łukasz Polakowski, dyrektor ZLP. - My, wiedząc, że takie czyszczenie będzie miało miejsce, postanowiliśmy wydzierżawić ten teren pod tymczasowy parking Pyrland Parkowi - tłumaczy.

Jak zaznacza Polakowski, roślinność i tak odrośnie na tym terenie, ale ze względu na linie energetyczne grunt musi być co jakiś czas czyszczony. Większe drzewa czy rośliny nie mają tu więc szans na przeżycie. - Parking nie zostanie utwardzony, od początku wiadomo, że to rozwiązanie tymczasowe. Pyrland Park ma tam postawić jakieś barierki, ewentualnie sznur lub łańcuch ograniczający wjazd. Przez teren wciąż będzie można przechodzić, tak jak dotychczas - zauważa.

Dyrektor Zakładu Lasów Poznańskich przyznaje, że błędem było nie zapytanie o zdanie rady osiedla. - Uznaliśmy, że to parking tymczasowy, który będzie wykorzystywany sporadycznie i dlatego nie spodziewaliśmy się tak dużego odzewu mieszkańców. Jesteśmy otwarci na rozmowę. Wiemy, że Pyrland Park od dawna ma problem z parkingiem i chcieliśmy pomóc.

Interwencje w tej sprawie zapowiadają osiedlowi radni. Z naszych ustaleń wynika, że teren został wydzierżawiony pod parking na okres trzech lat. Zapytaliśmy Pyrland Park, czy teren będzie wykorzystywany w codziennej działalności obiektu czy tylko przy okazji imprez zorganizowanych. Czekamy na odpowiedź.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

IMGW znów ostrzega. Alerty pierwszego stopnia dotyczą również Poznania i powiatu
16℃
3℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
18 km
Stan powietrza
PM2.5
6.60 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro