Historyczna chwila. Peja pogodził się z Tede: "Dla dobra ludzkości"
Wszystko mogliśmy obserwować na żywo.
Do mieszkania Łatwoganga, który od dziewięciu dni prowadzi charytatywny stream dla dzieci chorych na nowotwory, przychodzą celebryci. Pisaliśmy o tym tutaj. Pojawił się też Tede, który obiecał, że jeśli zbiórka osiągnie 165 mln zł, zadzwoni on do Pei. Tak też się stało.
"No i co, Rychu, myślisz, że moglibyśmy dla dobra dzieci i tak pięknej akcji pokazać światu, że można się pogodzić?"- zaczął Tede. "Wiesz, nie musimy się lubić, ale zawieźmy broń" - dodał.
"Przede wszystkim gratuluję akcji i wszystkim, którzy dołożyli się do tej szczytnej idei. Z szacunku do wszystkich, którzy się dołożyli i dla dobra tych dzieciaków, myślę, że jest to możliwe" - odpowiedział Peja.
Poznański raper zapytany przez Tede, czy można uznać, że artyści są na "pół-pogodzeni", odpowiedział bez zawahania: "Tak, dla dobra ludzkości".
Tede i Rychu Peja byli w konflikcie od kilkunastu lat. To jeden z najsłynniejszych konfliktów w polskim rapie, rozpoczął się w 2009 roku po incydencie na koncercie Pei w Zielonej Górze, gdzie artysta zachęcał tłum do pobicia nastoletniego fana, który pokazał mu wulgarny gest. Tede publicznie skrytykował jego zachowanie.


