Policjanci podczas szkolenia odkryli w naszym regionie prawdziwy arsenał
Zabezpieczono 15 kg prochu i prawie 200 sztuk przedmiotów wybuchowych.
Kilkudziesięciu policjantów z nieetatowych grup rozpoznania minersko-pirotechnicznego z Wielkopolski i Dolnego Śląska wzięło udział w trzydniowym szkoleniu z wykrywania materiałów wybuchowych, w tym pochodzenia wojskowego. Zajęcia odbyły się w Gronówku (gmina Lipno), na terenie dawnych niemieckich magazynów uzbrojenia z czasów II wojny światowej.
"Inicjatorem szkolenia byli policjanci z Leszna, a przeprowadzono je przy ogromnym wsparciu dowódcy Patrolu Saperskiego nr 22 st. chor. szt. Krzysztofa Kościańskiego i żołnierzy z 4. Głogowskiego Batalionu Inżynieryjnego. Uczestnicy warsztatów mieli możliwość zapoznać się z obsługą wykrywaczy metali, poszerzyć wiedzę na temat postępowania i ujawnienia materiałów wybuchowych pochodzenia wojskowego" - informują funkcjonariusze z Leszna.
W ciągu trzech dni mundurowi znaleźli w lesie ok. 60 sztuk amunicji strzeleckiej, 86 pocisków artyleryjskich, granat ręczny, zapalniki, łuski oraz 15 kg prochu nitrocelulozowego - łącznie 187 przedmiotów.
"Przeprowadzenie szkolenia w tym miejscu było doskonałą okazją do poszerzenia wiedzy, integracji oraz... oczyszczenia terenu z pozostałości powojennych" - dodają policjanci.


