Reklama
Reklama

Nowy "elektryk" zepsuł się na rondzie Rataje i utrudniał ruch. "Czy zasadne było kupowanie tych pojazdów?"

fot. Czytelnik
fot. Czytelnik

Zwraca uwagę nasz Czytelnik.

We wtorek po 9.00 na rondzie Rataje, a więc jednym z najważniejszych węzłów komunikacyjnych w Poznaniu, utknął jeden z najnowszych pojazdów w taborze MPK Poznań - Solaris Urbino 18 Electric. - Zablokował środkowy pas, tworzyły się korki, przez co kierowcy wjeżdżali na buspas, żeby ominąć przeszkodę. Panowało zamieszanie. To kolejny przypadek problemów z najnowszymi autobusami - zauważa Czytelnik. I pyta, czy zasadne było kupowanie pojazdów elektrycznych bez pantografów, gdy w Poznaniu mamy rozbudowaną sieć ładowarek.

Co stało się we wtorek na rondzie? - Komputer pokładowy autobusu zasygnalizował problem z zasilaniem - w takich sytuacjach system zabezpieczający ogranicza moc, aby zapewnić bezpieczeństwo oraz nie dopuścić do poważniejszej usterki - tłumaczy Agnieszka Smogulecka z MPK Poznań. - Pracownicy MPK Poznań wspólnie z przedstawicielami producenta weryfikują, co było przyczyną tego incydentu - dodaje.

Smogulecka przypomina, że Solarisy Urbino 18 Electric bez pantografów są wykorzystywane przez MPK od końcówki 2025 roku. - Decyzja o ich zakupie była poprzedzona m.in. testami i analizami. W przeciwieństwie do "elektryków" starszego typu (z pantografem) te pojazdy nie wymagają ładowania na końcówkach, a co się z tym wiąże, nie ma konieczności przypisywania ich do konkretnych linii komunikacyjnych. Mogą być kierowane na wszystkie obsługiwane przez przedsiębiorstwo. Bardzo pojemne baterie pozwalają na przejechanie na jednym ładowaniu, nawet w trudnych warunkach atmosferycznych i przy pełnym napełnieniu pasażerskim, co najmniej 220 km. Stąd decyzja o ich zakupie - kończy.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

17℃
2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
19 km
Stan powietrza
PM2.5
6.90 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro