Auto wjechało w garaż w regionie i stanęło w płomieniach
Kierowca może trafić do więzienia.
Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Gostyniu otrzymał zgłoszenie o pożarze samochodu w Strzelcach Wielkich. Z ustaleń policjantów wynika, że kierujący skodą na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem, po czym wjechał w garaż z płyt betonowych, przebijając jego ścianę. Samochód zatrzymał się wewnątrz budynku.
"W garażu znajdował się regał, który przewrócił się na zaparkowanego wewnątrz Fiata, powodując jego uszkodzenia. Po zdarzeniu Skoda stanęła w płomieniach. Kierujący zdołał samodzielnie opuścić samochód. Jeszcze przed przyjazdem służb świadkowie wyciągnęli płonący samochód z wnętrza garażu" - informuje kom. Monika Curyk, oficer prasowy policji w Gostyniu.
"Policjanci ustalili, że Skodą kierował 58-letni mieszkaniec powiatu gostyńskiego. Badanie stanu trzeźwości wykazało blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie" - dodaje.
Mężczyzna odpowie za spowodowanie kolizji drogowej oraz kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Grozi mu za to kara do 3 lat pozbawienia wolności.

