Policjanci wciąż przy podpoznańskim kościele. Przez całą dobę
Już minął ponad tydzień.
Jak już informowaliśmy na łamach epoznan.pl, sytuacja ma miejsce od ubiegłego tygodnia. W podpoznańskiej Wierzenicy dyżurują policjanci, a radiowóz pozostaje na miejscu także nocą. Nieoficjalnie pojawiły się informacje, że w parafii pojawili się funkcjonariusze ABW z informacją o możliwej próbie podpalenia zabytku w regionie.
"Obecność umundurowanych policjantów z Swarzędza w miejscowości Wierzenica nie powinna u mieszkańców wzbudzać niepokoju. Jest to działanie prewencyjne i nasz obowiązek w zapewnieniu bezpieczeństwa" - mówił nam w poniedziałek mł. insp. Andrzej Borowiak z wielkopolskiej policji.
Dziś do sprawy wraca TVP3 Poznań. Okazuje się, że choć minął już tydzień, sytuacja w tym miejscu wciąż pozostaje bez zmian. "Jest to związane z jakimś zgłoszeniem dotyczącym możliwości podpalenia, czy jakiegoś innego aktu destrukcyjnego. Nie wiem, czy chodzi konkretnie o ten obiekt" - powiedział dziennikarzom ks. Przemysław Kompf, proboszcz parafii św. Mikołaja w Wierzenicy.
Zaznaczył również, że na przestrzeni całej historii świątyni nie odnotowano ani jednego przypadku pożaru czy celowego podpalenia.

