Jaśkowiak przeprasza za aferę w ZDM i żali się na Wiśniewskiego
W związku z korupcją zatrzymano 11 osób.
To kolejna odsłona afery korupcyjnej w ZDM, o czym pisaliśmy już w piątek na epoznan.pl (TUTAJ). Jacek Jaśkowiak w rozmowie z Radiem Poznań przeprosił za aferę Poznaniaków. Jednym z zatrzymanych w tym tygodniu był główny specjalista z Biura Miejskiego Inżyniera Ruchu, który odpowiadał za projekty tymczasowej organizacji ruchu na poznańskich ulicach.
Prezydent Poznania powiedział na antenie rozgłośni, że pracownik MIR nie został aresztowany, ale do pracy nie przychodzi. Przedstawił zwolnienie lekarskie, co, zdaniem Jaśkowiaka, powinno być zbadane przez ZUS. - Jestem tym zbulwersowany - powiedział.
Pracownik nie powiedział urzędnikom, że usłyszał zarzuty, a tak wynika z relacji śledczych. W Biurze MIR ma się odbyć kontrola. Jaśkowiak nie ukrywa, że ma żal do Mariusza Wiśniewskiego, który przez lata nadzorował, jako zastępca prezydenta, kwestie związane z drogami w Poznaniu. Wiśniewski w związku z aferą stracił stanowisko, ale nie zgadza się z twierdzeniem Jaśkowiaka.


Najpopularniejsze komentarze