Reklama

Rusznikarz oskarżony o usiłowanie zabójstwa czterech osób

fot. policja
fot. policja

Jest akt oskarżenia w głośnej sprawie.

- 2 listopada 2025 roku, przy jednej z posesji w miejscowości Smogorzewo, przejechały z małą prędkością w kolumnie cztery pojazdy. W jednym z tych samochodów znajdowali się czterej pokrzywdzeni. Po przejechaniu przed domem oskarżonego, pojazdy zawróciły w pobliskim lesie i ponownie skierowały się do zabudowań Łukasza W. Mężczyzna w tym samym czasie wsiadł do swojego samochodu i zaparkował nim przed swoją posesją. Gdy z niego wysiadł, podjechał do niego samochód z pokrzywdzonymi. Jeden z nich również wysiadł z niego i zaczął rozmawiać z oskarżonym. Pomiędzy mężczyznami wywiązała się kłótnia, podczas której Łukasz W. oddał co najmniej 14 strzałów z pistoletu CZ SHADOW 2 kal. 9 mm. Pokrzywdzeni oraz osoby w pozostałych trzech samochodach odjechały w kierunku miejscowości Piaski. Oskarżony nadal oddawał strzały w ich kierunku. Wskutek tego dwaj pokrzywdzeni zostali ranni, jeden w rękę, a drugi w prawy bok. Łukasz W. wsiadł do swojego auta i zaczął ścigać oddalające się samochody. W pewnym momencie doprowadził do kontaktu z jednym z nich i zepchnął go do rowu. Sam także zatrzymał pojazd, wysiadł z niego z trzymaną w ręku bronią. Podczas gdy dwóch pokrzywdzonych wydobywało się z samochodu, Łukasz W. oddał strzał - relacjonuje prokurator Łukasz Wawrzyniak z Prokuratury Okręgowej w Poznaniu.

Do 37 000 zł rabatu i mieszkanie na kameralnym osiedlu gotowe do odbioru. Brzmi dobrze? Pogadajmy przy kawie! Przyjdź na dzień otwarty - No To Naramowice - już w tę sobotę od 10 do 14.
REKLAMA

W związku ze sprawą zatrzymano oskarżonego oraz pokrzywdzonych. - Po wykonaniu czynności z udziałem tych ostatnich zostali oni zwolnieni. Rozpoznawane w odrębnym postępowaniu zdarzenie dotyczące naruszenia miru domowego zostało umorzone wobec stwierdzenia, że nie zrealizowano znamion tego przestępstwa - dodaje.

Łukasz W., rusznikarz, usłyszał zarzuty usiłowania zabójstwa czterech mężczyzn. To nie wszystko. - Mężczyzna przed sądem odpowiadać będzie także za posiadanie bez wymaganego pozwolenia naboi (sześciu sygnałowych, jednego pośredniego, dwóch sztucerowych). Oskarżony, jako prowadzący koncesjonowaną działalność obrotu bronią i amunicją, posiadał prawo do posiadania broni, w tym jednostki, z której oddał strzały do pokrzywdzonych.

Oskarżony nie przyznaje się do winy. Złożył obszerne wyjaśnienia. Przyznał, że żałuje tego, co się stało, ale tłumaczy się silnymi emocjami. Od listopada przebywa w areszcie. Grozi mu dożywocie.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

18℃
6℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
12 km
Stan powietrza
PM2.5
14.00 μg/m3
Bardzo dobry
Zobacz pogodę na jutro