Region. 20-latek w BMW driftował na parkingu pod "okiem" kamery". Stracił prawo jazdy
Sytuacja z Szamotuł.
W niedzielę w Szamotułach kierujący BMW postanowił pokręcić bączki na jednym z parkingów. - 20-latek celowo wprowadzał pojazd w poślizg, stwarzając realne zagrożenie dla bezpieczeństwa. W samochodzie, oprócz kierowcy, znajdowało się dwóch pasażerów. Do zajścia doszło w strefie ruchu - wyjaśnia st. asp. Sandra Chuda z szamotulskiej policji.
Sprawą zajęli się policjanci, którzy od niedawna mają do dyspozycji nowe przepisy związane właśnie z driftowaniem. - Zachowanie zostało zakwalifikowane jako rażące spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa dla innych osób poprzez celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg. W konsekwencji policjanci zatrzymali 20-latkowi prawo jazdy na okres trzech miesięcy, a na jego konto trafiło 12 punktów karnych. Został też ukarany mandatem karnym w wysokości 2500 zł - dodaje.

