BitterSweet Festival latem wraca na Cytadelę. Ma być ciszej i czyściej
Organizatorzy zapewniają, że po doświadczeniach z ubiegłego roku w tym roku będzie inaczej.
Przed rokiem na poznańskiej Cytadeli zorganizowano pierwszą edycję festiwalu BitterSweet, która okazała się ogromnym sukcesem frekwencyjnym. Wydarzenie powróci do Poznania w sierpniu i ponownie odbędzie się w parku Cytadela, co nie odpowiada części mieszkańców. Powodem są wspomnienia z ubiegłego roku. Mieszkańcy okolic Cytadeli skarżyli się na hałas dobiegający z terenu festiwalu, ale też wskazywano na ograniczenia w poruszaniu się po Cytadeli, które obowiązywały przed i po nim (ze względu na konieczność rozstawienia sceny i infrastruktury). Podkreślano też, że na Cytadeli pojawiło się dużo śmieci, a trawniki w wielu lokalizacjach zostały zniszczone.
Ostatecznie zdecydowano, że festiwal wraca w to samo miejsce, a organizatorzy zapewniają, że w tym roku organizacja będzie jeszcze lepsza. Organizatorzy w rozmowie z Głosem Wielkopolskim przyznają, że trwa ustalanie szczegółów organizacyjnych. Już wiadomo, że muzyka festiwalowa ma być mniej uciążliwa dla mieszkańców, a sprzątanie terenu ma być lepiej zaplanowane i przeprowadzone.
Na Cytadeli w trakcie festiwalu będzie można posłuchać m.in. Robbiego Williamsa, Gorillaz, Lorde czy Twenty One Pilots. Bilety są dostępne. Jednodniowe to koszt około 400 złotych za osobę. Karnet na trzy dni kosztuje blisko 1000 złotych. Festiwal odbędzie się w dniach 13-15 sierpnia.

Najpopularniejsze komentarze