Pasażerowie pociągu relacji Kołobrzeg-Poznań jadą ściśnięci jak sardynki w puszce. "Trzymam się innych pasażerów, bo nie ma czego."

fot. Czytelniczka
fot. Czytelniczka

Do redakcji epoznan.pl napisała w tej sprawie pasażerka.

- Jestem w pociągu relacji Kołobrzeg-Poznań. Ludzi jest tyle, że nie ma się czego chwycić. Stoję pomiędzy drzwiami i trzymam się innych ludzi, żeby się nie przewrócić przy hamowaniu i starcie. Czy PKP nie widzi po sprzedaży biletów, że trzeba podstawić większy skład? - napisała pasażerka.

Tak duża liczba pasażerów jest wynikiem powrotu ludzi ze świąt. Dodatkowo okazuje się, że na wyżej wspomnianym odcinku trasy kolejowej występowały utrudnienia. Pociąg, który miał odjechać z Kołobrzegu do Poznania o godzinie 14:57, został odwołany.

- Na odcinku od stacji Kołobrzeg do stacji Białogard pociąg został odwołany. Wprowadzono komunikację zastępczą, godziny przyjazdu i odjazdu komunikacji mogą ulec zmianie. Na odcinku od stacji Kołobrzeg do stacji Białogard obowiązuje komunikacja zastępcza. - informuje PKP.

Najczęściej czytane w tym tygodniu

Dziś w Poznaniu

Jest ostrzeżenie IMGW pierwszego stopnia. Również dla Poznania!
12℃
2℃
Poziom opadów:
0 mm
Wiatr do:
11 km
Stan powietrza
PM2.5
22.10 μg/m3
Dobry
Zobacz pogodę na jutro