Za nami bardzo pracowite święta strażaków. Interweniowali setki razy
Nie tylko w sprawie pożarów.
Strażacy z całego województwa między 3 a 7 kwietnia. W tym okresie odnotowano blisko 200 pożarów, ponad 360 miejscowych zagrożeń i 55 fałszywych alarmów. - Wśród najczęstszych zdarzeń znalazły się:
- 27 kolizji drogowych oraz 30 wypadków drogowych, w których poszkodowanych zostało 26 osób,
- 39 pożarów w budynkach mieszkalnych, w wyniku których jedna osoba została ranna,
- 21 pożarów lasów,
- 65 pożarów traw i nieużytków,
- 165 interwencji związanych z silnym wiatrem, z czego aż 100 zdarzeń miało miejsce w poniedziałek 6 kwietnia. Najczęściej strażacy usuwali powalone drzewa i konary z dróg, zabezpieczali zerwane linie energetyczne oraz podejmowali inne działania związane z zagrożeniami pogodowymi - wyjaśnia mł. asp. Martin Halasz, rzecznik prasowy Wielkopolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Do naszej redakcji dotarło zdjęcie z Lasku Piątkowskiego. Jak zauważa nasz Czytelnik, kilka suchych drzew przewróciło się w trakcie wichury m.in. na ścieżkę w lesie od strony osiedla Łokietka. - Drzewa są suche, martwe od kilku lat, o całkowicie zmurszałych korzeniach. Szczęśliwie ewidentne zaniedbania gospodarzy lasu, którzy powinni je już dawno wyciąć, nie skończyły się tragedią. Las ten jest masowo, codziennie odwiedzany i rzecz w tym, że w innych rejonach lasu też jest niebezpiecznie. Dotyczy to poboczy wszystkich dróg i ścieżek (a jest ich kilka km), z których to poboczy, w okresie zimowym (a nie teraz w okresie lęgów ptactwa) powinny być wycięte martwe i zasychające drzewa - opisuje.

