Dziki widziane w kolejnym rejonie Poznania
Tym razem pojawiły się na Browarnej.
- Przejście przez ul. Browarną. 19:30, dzików coraz więcej - napisał do nas w poniedziałek Czytelnik. Tymczasem zaledwie wczoraj pisaliśmy o nocnej wizycie dzików na skwerze przy ulicy Lazurowej.
Problem dzików występuje w miastach od lat, jednak w przypadku Poznania ostatnie lata to raczej spadająca liczba zgłoszeń o obecności tych zwierząt na terenach zamieszkiwanych przez ludzi. To przeważnie mieszkańcy są odpowiedzialni za wizyty - dziki szukają pożywienia w niewłaściwie zabezpieczonych kubłach na śmieci, niektórzy wyrzucają też resztki jedzenia na otwartą przestrzeń, co zapewnia dzikom "stołówkę".
Choć dziki rzadko bywają agresywne, przed rokiem pisaliśmy o obawach mieszkańców związanych właśnie z obecnością dzików, które mogą zaatakować chociażby psa lub kota. Nie odnotowano jednak ostatnio takich przypadków.
Przypominamy, że obecność dzików można zgłaszać do Straży Miejskiej Miasta Poznania. Dzik zauważony na terenie leśnym w mieście nie powinien jednak nikogo dziwić.

