Region. Zastrzelił kota z wiatrówki, policji tłumaczył, że chciał go tylko nastraszyć
Sytuacja z Krobi w powiecie gostyńskim.
W czwartkowe popołudnie policjantów poinformowano o znalezieniu martwego kota w Krobi. Właścicielka zwierzęcia udała się z nim do weterynarza, który potwierdził zgon. - W trakcie badania RTG ujawniono w ciele zwierzęcia śrut, który był bezpośrednią przyczyną jego śmierci - wyjaśnia gostyńska policja.
Kobietę przesłuchano, podobnie jak świadków zdarzenia. Policjanci ustalili też sprawcę. To 67-latek z gminy Pępowo. - Mężczyzna przyznał się do oddania strzału z wiatrówki w kierunku kota. Jak wyjaśnił, był zdenerwowany tym, że koty wyrządzają szkody na terenie ogródków działkowych i chciał jedynie nastraszyć zwierzę, nie mając zamiaru wyrządzić mu krzywdy - dodaje.
Zabezpieczono śrut i wiatrówkę. 57-latek stanie przed sądem za zabicie kota. Grozi mu do 3 lat więzienia.


