Skórzewo: z placu zabaw zamiast dzieci korzysta stado dzików?
We wtorek do naszej redakcji został przesłany film ze Skórzewa.
- Plac zabaw w Skórzewie przy ul. Szarotkowej - napisał autor filmu.
Na pierwszy rzut oka wszystko wydaje się być w porządku: nowoczesny plac zabaw, eleganckie urządzenia dla dzieci. Jednak już po chwili widać małe warchlaki z lochą rozkopujące ziemię tuż obok urządzeń do zabawy dla dzieci.
O problemie z dzikami w Skórzewie pisaliśmy kilkukrotnie na epoznan.pl. Władze apelowały, aby nie zostawiać resztek jedzenia w miejscach publicznych, ponieważ to jest głównym wabikiem dla dzików, które szukają w mieście pożywienia.
Co ciekawe, pierwszy dzik albinos w naszym regionie był widziany właśnie w Skórzewie. Pisaliśmy o tym na epoznan.pl dokładnie rok temu. I choć ludzie przyzwyczajają się powoli do obecności dzików w mieście, warto zachować szczególną ostrożność. Najbardziej niebezpieczna może być locha, która spaceruje z warchlakami, ponieważ będzie chciała za wszelką cenę chronić swoje potomstwo.
Lasy Państwowe upominają, aby nie dokarmiać dzików - W ten sposób przyzwyczajamy je do łatwego pożywienia i do pozostania. Pamiętajmy, że to wciąż dzikie zwierzę, a locha widząc zagrożenie dla swoich młodych, może zaatakować. Sytuację spotkania z dzikami w mieście zgłaszajmy do odpowiednich służb, czyli straży miejskiej - przypominają Lasy Państwowe.


