Wstęp do Starego ZOO ponownie będzie płatny?
Sprawa jest trudna, ale opłaty nie są wykluczone.
Z interpelacją w sprawie ponownego wprowadzenia opłat za wejście na teren Starego ZOO zwróciła się do prezydenta radna Justyna Kuberka. Jak przypomina, wstęp jest bezpłatny, ale płaci się za zwiedzanie np. pawilonu zlokalizowanego na terenie obiektu.
Historycznie - opłaty zniesiono w 2009 roku. Jednak ze względu na dewastacje i zaśmiecanie terenu w 2014 roku wprowadzono bilety w cenie 1 złoty (normalny) i 50 groszy (ulgowy). Po czasie jednak z opłat zrezygnowano. - Powrócił niestety problem zaśmiecania, a co się z tym wiąże wzrost kosztów utrzymania terenu oraz pojawienie się osób w kryzysie bezdomności w toaletach. Dla administracji Starego ZOO jest to również problem w rozliczaniu podatku VAT. Problem był omawiany na posiedzeniu Rady Osiedla Jeżyce, która zdecydowanie popiera ponowne wprowadzenie opłat za korzystanie z terenów Starego ZOO - pisze w interpelacji Kuberka. I pyta, czy nie należałoby wprowadzić opłat za wstęp z wyłączeniem dla osób z kartą OK Poznań, osób z niepełnosprawnością oraz dzieci do 12 lat.
Filip Schmidt, przewodniczący Rady Osiedla Jeżyce, zaznacza, że na ostatniej sesji temat pojawił się w ramach wolnych wniosków. - Na pewno będziemy o tym dyskutować na najbliższej sesji w przyszłym tygodniu. - W poprzedniej kadencji z takim pomysłem wyszło ZOO, ale my byliśmy przeciwni. Teraz pomysł powraca, już nie z inicjatywy ZOO, bo mamy program OK Poznań, który umożliwiłby zwolnienie uczestników programu z opłat za wstęp - zaznacza. - Opłaty dałyby ZOO możliwość odzyskania VAT-u, a to przełożyłoby się na dodatkowe pieniądze na inwestycje. Jednak trzeba pamiętać, że Stare ZOO jest jedynym parkiem w tej okolicy i w zasadzie jedynym dużym placem zabaw dla dzieci. Chcielibyśmy, aby miejsce to było jeszcze bardziej dostępne dla mieszkańców okolicy, choćby dzięki dłuższym godzinom funkcjonowania - dodaje.
O sprawę zapytaliśmy też ZOO. Jak przekazał nam Remigiusz Koziński z ogrodu zoologicznego, interpelacja dotarła już do ZOO i trwa zbieranie danych. - ZOO doskonale wie, że to jedyny park w okolicy, ale faktem jest, że toalety w tym miejscu są regularnie dewastowane, co pociąga za sobą koszty - tłumaczy. ZOO cieszy się, że dyskusja na ten temat jest prowadzona, temat na pewno nie jest prosty.
Zapytaliśmy też miasto o tę sprawę. Nie otrzymaliśmy jeszcze odpowiedzi. Miasto nie odpowiedziało też jeszcze na interpelację radnej. Do tematu będziemy wracać.



Najpopularniejsze komentarze