Problem na poznańskim cmentarzu? "Zarządzający chyba zaspali"
Chodzi o brak wody w pompach.
- Czas przed świętami, ludzie chcą sprzątać groby, a 90% pomp na Junikowie jest nieczynnych. Zarządzający chyba zaspali - napisała do nas Czytelniczka w sprawie sytuacji na Cmentarzu Junikowo.
Skontaktowaliśmy się z administracją cmentarzy komunalnych i sprawa nie jest nowa. - Na Junikowie wodę czerpiemy głównie z wód gruntowych. Od poniedziałku pompy będą uruchamiane, zarówno na Junikowie, jak i na Miłostowie, ale musimy to robić powoli, obserwując prognozy pogody. W tym roku mieliśmy mroźną zimę, grunt był mocno zmarznięty i istnieje ryzyko, że w przypadku zbyt wczesnego puszczenia wody w rurach one po prostu popękają i będziemy mieli problem przez cały sezon - słyszymy w biurze administracji.
Osoby wybierające się na groby w celu ich umycia powinny więc wyposażyć się w wodę. Nie ma bowiem gwarancji, że pompy będą w najbliższych dniach działać.
Woda na cmentarzach komunalnych jest każdego roku wyłączana na sezon zimowy i włączana wiosną, choć termin jej przywrócenia zależny jest właśnie od warunków atmosferycznych.


