Kilkaset miejsc pracy w Wielkopolsce. Kiedy ruszy chińska fabryka?
Na wschodzie regionu będą produkowane części do akumulatorów samochodów elektrycznych.
Chodzi o fabrykę JS Energy Europe w Koninie. Inwestycję pierwotnie planowaną przez Johnson Matthey i wstrzymaną w czasie pandemii przejęła chińska spółka Ningbo Ronbay New Energy Technology. W zakładzie mają powstawać materiały do baterii samochodów elektrycznych - nawet 20 tys. ton rocznie.
Prace budowlane wciąż trwają. "Skończonych mamy około 40 proc., ale na budowie zwiększamy również ilość podwykonawców. Mamy także doświadczoną firmę, która budowała dla nas zakład w Korei. Także teraz chcemy zwiększyć zasoby i przyspieszyć budowę, żeby wyrobić się w tym roku i móc otworzyć się. Rozpocząć produkcję" - mówi w rozmowie z Radiem Poznań prezes zarządu Zhang Hui.
W fabryce w Koninie trwa rekrutacja. Obecnie pracuje tam po 25 osób z Polski i Chin. "Plan na ten rok jest taki, że chcemy uruchomić produkcję, wykonać próbki i wysłać je do klientów. To jest branża, w której często weryfikacja trwa nawet 3 miesiące lub 6 miesięcy u klienta, więc tak naprawdę produkcję masową rozpoczniemy dopiero w przyszłym roku. Zakładamy powyżej 20 tysięcy ton rocznie tego materiału katodowego" - zapowiada Zhang.
Jak już informowaliśmy, budowa fabryki ma kosztować blisko 900 mln złotych. W pierwszej fazie w obiekcie zatrudnionych ma być 300 pracowników, ale plany zakładają zatrudnienie docelowo nawet 800 osób.

