W centrum Poznania znaleziono kilka ludzkich szkieletów
Przy prowadzonych pracach.
Jak informuje TVN24, podczas prac budowlanych przy ul. Garbary w Poznaniu dokonano nietypowego odkrycia. Na terenie, gdzie planowano montaż zbiorników na deszczówkę przy powstającym niewielkim budynku mieszkalnym, natrafiono na dwa zbiorowe groby. Znajdowały się w nich szczątki ośmiu osób. To budynek powstający w bezpośrednim sąsiedztwie kantoru Krzyżanowskiego.
"Mamy w tej chwili odsłonięte dwa pochówki zbiorowe. To już możemy z całą pewnością stwierdzić, że są dwie grupy ludzi pochowanych jako dwa zespołowe groby" - mówi Artur Dębski, archeolog. Dodaje, że cztery szkielety nałożone były jeden na drugim. "Nie są to ciała rzucone na stos czy do jamy grobowej, starano się je w miarę ułożyć. Z tego możemy sobie domniemywać, że osoby, które tych ludzi chowały, były z nimi związane, a przynajmniej umiały docenić powagę śmierci" - wyjaśnia Dębski.
Wstępnie pochówek datowany jest na przełom XVII i XVIII wieku. Według wstępnej analizy, prawdopodobnie są to szkielety młodych mężczyzn.

