Spadł z ławki na przystanku w podpoznańskiej miejscowości, strażacy piszą o znieczulicy
O sprawie poinformowali strażacy z OSP Luboń.
Jak relacjonują strażacy, do zdarzenia doszło w niedzielę na pętli autobusowej Żabikowo. Na nagraniu pochodzącym z monitoringu miejskiego widać, że na ławce przystankowej siedzi mężczyzna. W pewnym momencie przechyla się i spada z niej na ulicę. - Leżał przez blisko 10 minut na ziemi. Najsmutniejsze jest to, że widać, jak ludzie przechodzą obojętnie, nie sprawdzając stanu mężczyzny. Jeden z naszych druhów, idąc do pobliskiego sklepu spożywczego, zauważył osobę leżącą i bez wahania podjął próbę oceny stanu poszkodowanego - opisują.
Okazało się, że mężczyzna był pod wpływem alkoholu, ale strażacy zauważają, że to nie zwalnia nas z tego, by wykazać się empatią. - Jego stan zdrowia nie wymagał wezwania Zespołu Ratownictwa Medycznego. Na pochwałę zasługuje jeden ze świadków, który podjął się doprowadzenia mężczyzny pod same drzwi jego domu. Po co ten wpis? Bo wiemy, jak cenne jest życie. W przypadku, gdyby u mężczyzny doszło do zatrzymania krążenia, to te 10 minut było by prawdopodobnie skazaniem go na pewną śmierć. Gdyby na nagraniu był nasz bliski, to czego byśmy oczekiwali od świadków/osób postronnych będących na miejscu? - dopytują.

