Niepokojące zgłoszenie w regionie. Chciał doprowadzić do eksplozji?
Po domowej awanturze.
O sytuacji informuje portal wlkp24.info. Jak od policji dowiedzieli się dziennikarze, w niedzielę w Świeligowie (pow. ostrowski) miało dojść do awantury i rozszczelnienia butli z gazem. Służby interweniowały po zgłoszeniu, że chciano doprowadzić do eksplozji.
"Po dojeździe na miejsce nie zastano agresora. Mężczyzna oddalił się. Trwają czynności wyjaśniające" - informuje w rozmowie z lokalnym portalem podkom. Patrycja Naczke, oficer prasowy policji w Ostrowie Wielkopolskim.
Jak informują strażacy, pomocy udzielano kobiecie, która znajdowała się na balkonie. Była ewakuowana przy pomocy drabiny. Ostatecznie nie wymagała hospitalizacji.
Strażacy po odłączeniu zasilania energii elektrycznej weszli do budynku. Narzędzia pomiarowe nie wykazały zagrożenia. Na prośbę policji weszli też siłowo do pobliskiego garażu, mężczyzny tam nie zastano. Sytuacja jest teraz szczegółowo wyjaśniana przez policję.
Jak dodają dziennikarze Świeligowie i pobliskich miejscowościach obecnie prowadzone są poszukiwania około 50-letniego mężczyzny. Policja podkreśla jednak, że na ten moment nie ma potwierdzenia, by te działania miały związek z opisywanym zdarzeniem.

