Afera w wielkopolskim mieście. Wprowadzono strefę płatnego parkowania, przedsiębiorcy już notują mniejsze obroty
W Miłosławiu na terenie powiatu wrzesińskiego.
- Przykra rzeczywistość w samym sercu Miłosławia. Płatna strefa parkowania w centrum Miłosławia stała się faktem. Klub Chrześcijańsko-Ludowy Radnych: Przemek, Rafał, Tomek nie poparli tej uchwały. Zagłosowali PRZECIW, ponieważ nie przeprowadzono realnych rozmów z przedsiębiorcami, nie wysłuchano głosu osób, które na co dzień żyją i pracują w centrum miasta - informuje Klub Chrześcijańsko-Ludowy Radnych z Miłosławia. - Również nie powstała żadna realna, darmowa alternatywa parkingowa dla mieszkańców, klientów i osób przyjezdnych. Jak jej nie było - tak jej nie ma. Zapowiedzi i plany to jedno, jednak w codziennej rzeczywistości takiego parkingu wciąż brakuje. Tymczasem płatna strefa parkowania w centrum Miłosławia już obowiązuje - dodaje.
Strefa płatnego parkowania w centrum Miłosławia została wprowadzona 1 lutego. Opłaty są pobierane od 8.00 do 18.00 w dni robocze oraz od 8.00 do 12.00 w soboty. Pierwsza godzina jest bezpłatna w danym dniu (konieczne jest pobranie biletu). Każda kolejna godzina kosztuje 2 złote.
Opinie mieszkańców są podzielone - jedni cieszą się, że w końcu można zaparkować w centrum, bo jest sporo wolnych miejsc. Inni skarżą się, że centrum miejscowości od dawna pustoszeje, a płatny parking na pewno nie poprawi sytuacji. Po niespełna dwóch tygodniach funkcjonowania SPP swoje obserwacje mają przedsiębiorcy działający w tej lokalizacji. Portal wrzesnia.info.pl opisuje sytuację jednej z kobiet prowadzących swój punkt w centrum. Od początku lutego jej obroty znacznie spadły. Podobne obserwacje mają inne punkty w mieście. Przedsiębiorcy chcą zaapelować do władz miasta m.in. o wydłużenie bezpłatnego czasu parkowania do dwóch godzin.


Najpopularniejsze komentarze