Niebezpieczna sytuacja w regionie. Odłamki lodu spadły na samochód, który zatrzymał się przed rondem
Kierowca ruszył za pojazdem ciężarowym.
Do zdarzenia doszło w czwartek wczesnym popołudniem. Kierowca Renault Master zadzwonił na numer alarmowy, zgłaszając zagrożenie na drodze - odłamki lodu spadły na jego pojazd, uszkadzając szybę czołową.
"Z relacji 37-latka wynikało, że sprawca tego wykroczenia zatrzymał się Scanią wraz z naczepą przed rondem na ulicy Wrocławskiej we Wrześni i tam doszło do tej sytuacji. 37-latek pojechał za tym zestawem ciężarowym. Przy pierwszej konfrontacji na autostradzie A2 w kierunku Konina okazało się, że kierujący Scanią generalnie nie poczuwa się w żadnym stopniu do winy, dlatego też postanowił udać się w dalszą podróż. Dopiero po interwencji wrzesińskiej drogówki na MOP-ie Osiecza to zdarzenie zostało właściwie wyjaśnione" - asp. Adam Wojciński, oficer prasowy policji we Wrześni.
"55-latek jako kierowca ma obowiązek zadbać o to, aby z jego zestawu ciężarowego nic nie spadło na innych uczestników ruchu. W tym przypadku obywatel Białorusi popełnił wykroczenie, za które został ukarany mandatem karnym w wysokości 1020 zł oraz 10 punktów karnych"- dodał.
W związku z uszkodzeniem szyby w Renault Master policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny pojazdu.


